Historia Beaty

Witam Was. Chcę opowiedziec Wam troszkę o Sobie i swojej chorobie. Moja przygoda z Fibriomialgią zaczęła się 14 lat temu. Po urodzeniu drugiej córki strasznie cierpialam i pewnego dnia moja mama zawiozła mnie do bardzo dobrego lekarza. Po wykonaniu podstawowych badań , które wyszly idealne Pan doktor postawił diagnozę Fibriomialgia. Choroba ta w Polsce do dnia dzisiejszego jest mało popularna ludzie ktorzy cierpią z powodu bólu są traktowani jak osoby z zaburzeniami psychicznymi i odsyłani do lekarza psychiatry.

Ja jako osoba bardzo lubiana i zawsze chętna do glupot zaczęłam przygasać. Moje kontakty ze znajomymi zaczeły zanikać ( przyjaciele byli zawsze przy mnie) Beata która pierwsza była chętna do robienia głupot po pewnym czasie zaczęła unikać ludzi. Budziłam się rano bolało , jakoś przetrwałam dzień na bardzo silnych lekach przeciwbólowych, noce były podobne i tak mijało mi życie. Ta ktora zawsze pierwsza była do robienia głupot zniknęla, a pojawiła sie zgorzkniała kobieta i tak mijały dni , miesiace lata. Pierwszy raz usłyszalam o Olejach w lutym tego roku, pewniego dnia zadzwoniłam do Cobry chciałam sieę dowiedzieć na czym to wszystko polega.

Po rozmowie byłam zdecydowana na Oleje , ale jeszcze brakowało mi 100% odwagi . We wrzesniu zdecydowałam się (trochę trwało przestawienie głowy) . W końcu zdecydowałam się , napisałam do Cobry , że chcę spróbować. Opisałam Moją chorobę jakie leki itd.. Przyszedł Olej 24% zaczełam stosowac 3*1 po tygodniu zaczęłam odczuwać poprawę. Budziłam się rano i stukałam po nogach , żeby sie upewnic czy naprawdę nie boli(nie mogłam uwierzyć ) .

W tej chwili czuję poprawę w 80% moje życie znowu zaczyna nabierać kolorów. Chciałam wam przekazać , że jeżeli macie wątpliwosc to szybciutko je odsuncie w ciemny kąt, Ja osobiscie w tej chwili bardzo żałuję , że tak długo zwlekałam z podjęciem decyzji. W dniu dzisiejszym mogę powiedzieć że znowu zaczynam żyć i żadne leki nie pomogły mi tak jak Olej. Zawsze kochałam życie i ludzi , ale choroba nie pozwoliła mi cieszyc sie tym co mam , a teraz zaczynam życie id nowa ze starymi przyjaciółmi i tego życzę Wam wszystkim .

Pozdrawiam Wszystkich Hemperkowiczów i życzę Wam dużo zdrowia. Beata

Choose your Reaction!
  • Wspaniale czytać takie posty!!! 😃 Dziękujemy Beato, że podzieliłaś się z nami swoją historią, budujące!!! Dużo zdrowia dla Ciebie

    Reply
  • Dużo zdrówka i wytrwałości 👍

    Reply
Zostaw Komentarz

Twój adres e-mail nie będzie widoczny