Patrycja – moja historia

Patrycja – moja historia:

14 czerwca 2018r.

Moja historia, a raczej mojej córki Kaji, zaczęła się w 2012 roku. Wtedy na świat przyszły nasze córki: Inga i Kaja. Dziewczyny urodziły się o czasie, siłami natury. Obie były zdrowe i otrzymały 10 punktów w skali Apgar. Wtedy jeszcze nic nie zapowiadało, że za jakiś czas wszystko może się zmienić. Obie rozwijały się prawidłowo i były pogodnymi bobaskami 🙂 Jednak w 2015 roku wszystko nagle się zmieniło. Kaja z pogodnego dziecka stała się apatyczna i nie było z nią kontaktu. Przez kilka miesięcy biegaliśmy od lekarza do lekarza, chcąc ustalić przyczynę “innego” zachowania naszej córki. Diagnoza, którą postawiła pani doktor spadła na nas jak grom z nieba – AUTYZM WCZESNODZIECIĘCY. Nie wiedzieliśmy co robić, gdzie szukać pomocy, jak dotrzeć do naszego dziecka i zachęcić ją do kontaktu z nami i otoczeniem. Podejmowaliśmy wiele prób, terapii i rehabilitacji. Niestety wszystko na nic. Z Kają nadal nie było kontaktu, nie chciała uczyć się nowych rzeczy, nie mówiła i nie chciała się komunikować z nami w żaden sposób. Do tego dochodziły nieprzespane noce, agresja i autoagresja, z którą nie potrafiliśmy sobie poradzić.

Byłam załamana i opadałam z sił, nie widząc możliwości pomocy córce. Pewnego dnia, przeglądając internet, trafiłam na artykuł o oleju CBD, który bardzo mnie zainteresował. Pomyślałam wtedy, że musimy spróbować! Początkowo zamawialiśmy różne oleje, ale nie widziałam po nich jakiś większych efektów 🙁 . Nie poddawałam się jednak i trafiłam wreszcie na oleum Krzysztofa Mr Hemperek, który okazał się strzałem w 10. Olej Mr Hemperek od Krzyśka podaję Kaji dopiero od lutego, tego roku. Dzięki niemu powrócił uśmiech na twarzy mojego dziecka. Kaja zaczęła wreszcie przesypiać całe noce . Je potrawy, o których kiedyś mogłam pomarzyć. Zaczęła wreszcie komunikować się z nami i ciągle uczy się nowych rzeczy. Chce brać udział w życiu rodzinnym, dostrzega nas i inne osoby w swoim otoczeniu, naśladuje siostry, a niekiedy bawi się zabawkami. Dzięki olejowi Mr Hemperek częściowo odzyskałam moją córkę. Ataki agresji i autoagresji znacznie zmniejszyły się. Malutkimi kroczkami idzie do przodu, nabierając nowych umiejętności .Myślę, że to dopiero początek naszej drogi i że będzie jeszcze lepiej. Olej Mr Hemperek dał nam nadzieję, na poprawę funkcjonowania naszego dziecka i tym samym na lepsze jutro. Tego właśnie życzę wszystkim. Nie poddawajcie się i nie traćcie nadzieji.

Życzę wszystkim zdrówka

Anna: A jaki procentowo olej używasz? Ile kropelek? Na jaka wagę? Ja mam 24 %. Syn ma autyzm i coś mu się posypało zachowanie. Nie wiem czy to nie przez wycofywanie depakiny…

Patrycja: Obecnie stosujemy 3×4 krople Mr Hemperek 24%. Kaja waży 27 kg i ma niespełna 6 lat. Ale każdemu trzeba dobierać dawkę indywidualnie. Ile kropelek teraz podajesz? Zwiększałaś dawkę ostatnio? Jeśli tak, może wróćcie do poprzedniej dawki. A może faktycznie, to wina odstawionych leków. Może trzeba schodzić z leków stopniowo. Każde dziecko jest inne, każdy organizm jest inny. Ja początkowo podawałam inne oleje kupione w internecie i nie było efektów. Dopiero ten olej-Mr Hemperek, przywrócił mi nadzieję, że będzie lepiej. Najpierw podawaliśmy rozcieńczony i stopniowo zwiększaliśmy dawkę. Córka początkowo była bardzo pobudzona, kiepsko spała i nasiliły się trudne zachowania, agresja i autoagresja. Ale po 5-6 tygodniach wszystko ruszyło. Obecnie przesypia całe noce, ruszyła komunikacja (niestety nadal brak mowy), lepiej rozumie polecenia , ma więcej cierpliwości, jest z nią lepszy kontakt i chętniej uczy się nowych rzeczy. Generalnie wszystko na plus.

Anna: Muszę jakiej lekarskiej opini zasięgnąć i zrobić mu eeg. Takie ma ataki furii momentami, że aż słabo się robi … Mam nadziej ze znajdę przyczynę. Cieszę się ze u Was działa.

Patrycja: My robiliśmy córce EEG zanim zaczęliśmy podawać olej Mr Hemperek od Krzyśka i teraz, w maju, znowu zrobiliśmy EEG (poprzednie w lutym i teraz maj). Neurolog pytał co za olej podajemy, bo EEG wyszło o wiele lepsze 🙂

Myślę, że będzie dobrze i Wam też się uda. Trzeba dużo cierpliwości. Musicie obserwować synka. Może dobrze byłoby założyć sobie zeszyt i zapisywać wszystko. Może znajdziecie wtedy przyczynę pogorszenia zachowania. Czasami rzeczy najbardziej oczywiste uciekają nam i ich nie widzimy. Trzymam kciuki za Was.

L.P.: Polecam wizytę w komorze hiperbarycznej. Dr. Czerniak też o tym wspominał. Dzięki zastosowaniu terapii hiperbarycznej uśpione komórki mózgowe zostają pobudzone do pracy. Liczne badania kliniczne prowadzone w Stanach Zjednoczonych na temat wpływu terapii hiperbarycznej na dzieci ze zdiagnozowanym autyzmem, jednoznacznie stwierdzają poprawę stanu zdrowia pacjentów. Zabieg w komorze hiperbarycznej m.in. poprawia koncentrację i zdolności poznawcze, polepsza kontakt wzrokowy, obniża poziom stresu i poprawia jakość snu.

Patrycja: Bardzo dziękuję za podpowiedź. Córka miała całą serię zabiegów w komorze hiperbarycznej (40 wejść). Faktycznie córka lepiej wtedy spała i bardzo poprawiła się odporność. Taka poprawa utrzymywała się przez około rok od ostatniego zabiegu. Jednak tylko tyle z namacalnych efektów. Mimo tego uważam, że było warto 🙂 . Koleżanki syn po takiej serii zabiegów w komorze zaczął mówić. Bardzo dziękuję za zainteresowanie i podpowiedź.

2 września 2018r.

Patrycja: Postępy Kaji po CBD Mr. Hemperek ( pierwsze słowo i pierwsze naśladowanie )

poniżej video:

Choose your Reaction!
Zostaw Komentarz

Twój adres e-mail nie będzie widoczny